Urazy przy porodzie

Urazy podczas porodu

Urazy podczas porodu

Urazy podczas porodu

Urazy podczas porodu występują w ok. 3% wszystkich porodów bez względu na sposób ukończenia ciąży, dojrzałość i masę urodzeniową noworodka. Powodują zaburzenia obserwowane zaraz po porodzie lub w kilka dni po nim, ale również mają dalej idące skutki oraz bywają wykrywane dopiero dużo później.

Noworodki doznają złamań, uszkodzeń nerwów i narządów wewnętrznych – wątroby, śledziony, nerek, nadnerczy. Na urazy częściej narażone są noworodki z dużą masą ciała.

Czynniki powodujące urazy podczas pododu mogą być:

  • fizyczne – uzależnione od ciśnienia wewnątrzmacicznego,
  • chemiczne – zatrucia i niedotlenienie
  • zakaźne – bakteryjne, wirusowe i pierwotniakowe
  • hemolityczne – wynikające z niezgodności Rh i grup krwi matki i dziecka
  • mechaniczne – uciski, złamania, krwiaki, przerwanie powłok, nadwerężenia etc.

Część urazów okołoporodowych jest zupełnie nieszkodliwa albo ich skutki są łatwo odwracalne, jak otarcia, obrzęki, nacięcia czy krwiaki przy porodach z użyciem próżniociągu. Inne, jak złamania – są bolesne i goją się znacznie dłużej, mogą też, źle leczone powodować konieczność długotrwałej rehabilitacji. Niektóre zaś powodują trwałe urazy i niepełnosprawność – na przykład wylewy i krwawienia dokomorowe czy część uszkodzeń mechanicznych lub znaczne niedotlenienie.

Urazy podczas porodu – przyczyny

Naturalnymi przyczynami urazów okołoporodowych mogą być:

  • niewspółmierność wymiarów głowy płodu w stosunku do wymiarów miednicy kostnej
  • poród przedłużający się lub bardzo szybki
  • nieprawidłowe położenie płodu
  • nieprawidłowa adaptacja kości czaszki do kanału rodnego

Sztucznymi – poród kleszczowy, brak właściwej interwencji przy porodzie przedłużającym się, „wyciskanie” dziecka.

Części urazów nie można zapobiec. Jeśli na przykład ciąża jest „przenoszona” i kobieta we właściwym czasie nie zgłosi się do lekarza – trudno oczekiwać, że lekarz zdoła zapobiec rozwijającej się już infekcji czy niedotlenieniu, które nastąpiło. Bywa też, że już w trakcie porodu okazuje się, że płód zszedł do kanału rodnego na tyle, że wykonanie cesarskiego cięcia mija się z celem, a jednocześnie kanał rodny się nie poszerza.

Również urazy podczas porodu wynikające z wad wrodzonych, wcześniactwa czy nieprawidłowości łożyska i naczyń pępowinowych lub stany doprowadzające do niedotlenienia płodu (wypadnięcie pępowiny, przedwczesne oddzielenie łożyska, poród przedłużony) nie zawsze dadzą się przewidzieć i nie zawsze są zawinione przez lekarza bądź położną.

Urazy ośrodkowego układu nerwowego – urazy mózgu, które są najczęstsze, najbardziej niebezpieczne, zajmują pierwsze miejsce na liście zgonów płodów i noworodków; wywoływane są głównie przez niedotlenienie ośrodkowego układu nerwowego, wylewy krwawe śródczaszkowe i urazy ośrodkowego układu nerwowego. Mogą mieć odległe skutki: upośledzenie rozwoju psychoruchowego, porażenie mózgowe, padaczka, nadpobudliwość, wzmożone napięcie mięśni  ogólnie MPD.

Powodują wylewy śródczaszkowe, czyli dokomorowe (często u wcześniaków urodzonych bez widocznych oznak urazu), poodtwardówkowe (jak naddarcie sierpa i namiotu móżdżku), podpajęczynówkowe (najczęstsze występowanie u wcześniaków ułożonych miednicowo) oraz nadtwardówkowe (na skutek wgniecenia, złamania kości czaszki, czyli urazów mechanicznych przy porodach kleszczowych bądź w przypadku dużego płodu u matek z cukrzycą ciążową).

Urazy podczas porodu skutkujące MPD

Jednym z najczęstszych i najgorszych skutków urazów ośrodkowego układu nerwowego jest MPD – mózgowe porażenie dziecięce, czyli zespół objawów określających różne zaburzenia ruchowe, koordynacji ruchu, napięcia mięśniowego, wad postawy, wad wymowy, a nawet deficyt intelektualny i epilepsję.

W zależności od stopnia i rodzaju uszkodzeń MPD może być połowicze (hemiplegia), obustronne (diplegia), czterokończynowe (quadriplegia). Nasilenie również może być rozmaite.

W przypadku hemiplegii problem dotyczy jednej – prawej bądź lewej – strony ciała, co może w przyszłości owocować dodatkowo wadami kręgosłupa. Przy „niewielkim” stopniu dziecko ma trudności z chodzeniem, zapinaniem guzików, wykonywaniem czynności, wymagających precyzji obu rąk. W cięższych postaciach jedna strona w ogóle jest niesprawna co wyklucza zarówno samodzielne chodzenie jak i większość czynności samoobsługowych.

Diplegia dotyczy zazwyczaj dolnej połowy ciała. Ręce zazwyczaj są sprawne: dziecko nie ma większych trudności z samoobsługą, pisaniem, wykonywaniem czynności manualnych. Problem stanowi chodzenie: na palcach, z ugiętymi w kolanach nogami. Osoba z diplegią wymaga zazwyczaj kul albo balkonika, a w cięższych przypadkach musi się poruszać na wózku.

Quadriplegia, czyli porażenie czterokończynowe obejmuje, jak wskazuje nazwa – wszystkie kończyny, a dodatkowo tułów i często głowę. Quadripegicy mają największe trudności z samoobsługą i zazwyczaj dożywotnio wymagają pomocy innej osoby w codziennej egzystencji. Często mają też znaczne zaburzenia mowy i mimowolne skurcze mięśni.

Dodatkową trudność stanowi spastyczność – wzmożone napięcie mięśni, które nie dość, że znacznie utrudnia jakiekolwiek poruszanie – jest w dodatku bolesne i nieprzyjemne. Może pojawiać się w postaci gwałtownych skurczów i trwać nawet do kilkunastu godzin. Częste i długotrwałe ataki spastyczności mogą dodatkowo prowadzić do deformacji stawów i stałych przykurczów mięśni.

Wywoływać spastyczność mogą różne czynniki: nagłe ochłodzenie, długotrwały stres i przemęczenie, nadmierny wysiłek.

Około 80% osób cierpiących na MPD jest w pełni sprawnych umysłowo i intelektualnie. Jednak przy znacznym uszkodzeniu ośrodkowego układu nerwowego pojawia się niepełnosprawność sprzężona, a także epilepsja. W najcięższych postaciach dziecko nie jest w stanie komunikować się werbalnie, ma znaczny deficyt intelektualny, a dodatkowo niepełnosprawność ruchowa wyklucza jakiekolwiek czynności samoobsługowe.

Urazy podczas porodu – diagnostyka i postępowanie

Oczywiste jest, że nie wszystkie uszkodzenia i wynikające z nich problemy da się odwrócić, niemniej wcześnie rozpoczęta, prawidłowa i intensywna rehabilitacja daje większe szanse na samodzielność, szczególnie w „lżejszych” postaciach MPD.

Dlatego w przypadku bądź to ewidentnego urazu okołoporodowego, bądź jakichkolwiek podejrzeń co do stanu niemowlęcia – wzmożone lub obniżone napięcie mięśniowe, trudności z przełykaniem, mimowolne ruchy kończyn – należy się udać w pierwszej kolejności do neurologa w celu przeprowadzenia stosownej diagnostyki.

Słusznym jest również udać się do ortopedy, który wykluczy inne urazy mechaniczne, jak zwichnięcia czy nieprawidłowości w budowie układu kostnego i dobierze właściwy sprzęt. Szczególnie u osób siedzących czy samodzielnie poruszających się na wózku istotny jest właściwy jego dobór, bo wózek to nie wyłącznie „fotel na kółkach” – musi być zarówno wygodny, jak i właściwie wyważony i dostosowany do konkretnej osoby i konkretnej, indywidualnej niepełnosprawności.

Wreszcie lekarz terapii ruchowej skieruje dziecko na odpowiednie zabiegi, które mają na celu zarówno uaktywnienie porażonych części ciała, usprawnienie zdrowych, żeby w miarę możności skompensowały funkcje części niesprawnych oraz zapobieżenie negatywnym skutkom unieruchomienia. Trwała, stała rehabilitacja ma też na celu uniknięcie regresu, ponieważ przerwanie ćwiczeń na dłuższy czas może spowodować wzmożoną spastyczność, „zastanie” mięśni i ponowne obniżenie formy, a straty będą trudne do odrobienia.

W przypadku zaburzeń mowy niezbędna też jest rehabilitacja logopedyczna – w tym wypadku również mamy wszak do czynienia ze wzmożonym napięciem mięśni, które utrudnia komunikację werbalną.

Nierzadko potrzebna jest tez pomoc psychologiczna i pedagogiczna. Dzieci dostrzegają swoją „inność”, a ból nie ułatwia im życia i zrozumienia zjawiska.

Niezbędna również jest rehabilitacja społeczna. Zatem o ile to tylko możliwe – dzieci powinny uczęszczać do masowych bądź integracyjnych placówek – o ile nie mają umiarkowanego bądź znacznego deficytu intelektualnego i fizycznie są w stanie uczęszczać do placówki. Jest to niezbędne dla zachowania właściwej kondycji psychicznej zarówno samego dziecka, jak i jego opiekunów.

Niestety, zarówno sprzęt rehabilitacyjny, sama rehabilitacja i leczenie wbrew obiegowym opiniom o dobroczynności NFZ i PFRON są kosztowne. Liczba godzin rehabilitacji przysługujących „z ustawy” jest niewystarczająca, co jest zresztą największym problemem dla dorosłych osób niepełnosprawnych. Wówczas trzeba starać się o własne środki.

Warto zatem upewnić się, czy uraz okołoporodowy na pewno miał naturalne przyczyny, czy nie było możliwości, żeby mu zapobiec, czy nie wynikał ze zwykłego zaniedbania. To, oczywiście, rzadkie przypadki, jednak, niestety, wciąż się zdarzają.

Autor: Blanka Rudy

Więcej o urazach podcza pododu

Gdzie szukać pomocy?

Jeżeli Twoje dziecko doznało trwałego uszczerbku na zdrowiu z winy lekarza przy porodzie, niezwłocznie zadzwoń do Krajowego Rejestru Osób Poszkodowanych 722 080 080. Od wielu lat wspieramy poszkodowane dzieci i ich rodziców. Zapewniamy bezpłatną analizę dokumentacji medycznej oraz szans procesowych.

Potrzebujesz więcej informacji lub masz pytania? Zapraszamy do kontaktu mailowego oraz telefonicznego. Twoja sprawa jest dla nas najważniejsza. Pomożemy Ci w uzyskaniu należnych pieniędzy – odszkodowaniazadośćuczynienia i renty.

Wystarczy Twój jeden telefon do nas, aby uzyskać profesjonalną pomoc.

Nie pobieramy z góry żadnych opłat!

Zadzwoń  teraz to nie wymaga wysiłku, a może tylko pomóc. Telefon 722 080 080, lub napisz do nas kontakt@krop.org.pl


});